Flower Scarf


czwartek, 18 grudnia 2014

Hi ;)

Today I want to share with you my outfit of the second day of Wroclaw Fashion Meeting. As I have written out HERE this look I presented on the catwalk during the contest Stylish Wroclaw, where I managed to get the first place. You have to agree that this look is versality and creative at the same time. Waiting for your opinions ;)


Dziś krótko - chciałem Wam dokładniej przedstawić moją stylizację z drugiego dnia Wrocław Fashion Meeting. Jak już pisałem TUTAJ zaprezentowałem ten look na wybiegu podczas konkursu 'Stylowy Wrocław', w którym udało mi się zdobyć pierwsze miejsce. Sami musicie przyznać, że uniwersalność i kreatywność są tu zestawione w odpowiednich proporcjach. Szczerze komentujcie ;)













Ćwierć finał:




Finał konkursu:




Blazer - nn
Pants - Zara
Shoes - Jumex
Scarf - nn
Eyewear - Pull&Bear
Bracelet - Zubiro.com


photos by Ashplumplum





Robert Kupisz Fall/Winter 2015/16


sobota, 13 grudnia 2014

Hi ;)
 
At the beginning of December - 02.12.2014 - Polish designer Robert Kupisz showed his new collection 'Opera' for season fall/winter 2015/16. I had a pleasure to see it live and now I'm sharing with you what I saw. Check out my photos and read abut in... polish.


Na samym początku grudnia tj. 02.12.2014 odbył się pokaz kolekcji Roberta Kupisza na daleki sezon jesień/zima 2015/16 zatytułowany "Opera". Miałem niewątpliwą przyjemność zobaczyć wszystko osobiście i podzielę się tym, najpierw jednak zapraszam do zapoznania się z materiałem zdjęciowym - łatwiej będzie Wam odnieść się do moich słów.









Ponieważ nie zarabiam na blogu i nie jestem jeszcze w posiadaniu aparatu to zdjęcia zrobiłem telefonem. Właśnie dlatego tych, których nie zadowala jakość moich zdjęć odsyłam choćby TUTAJ.


Zacznę od tego, że nie jestem wielkim fanem twórczości Polskich projektantów, którzy skupiają się na grunge’u i prostych, sportowych rozwiązaniach. Do takich zaliczam właśnie Kupisza, czy Łukasza Jemioła. Tym razem jednak trochę zmieniłem zdanie względem tego pierwszego. Pokaz kolekcji odbył się w dosyć klasyczny sposób, bez skomplikowanej choreografii, oraz energicznej muzyki. Projektant adekwatnie do tytułu kolekcji postawił na podkład muzyczny twórczości kompozytora Ravela... gdzieś tu mniej więcej kończy się motyw Opery. Czy aby na pewno? Futra, postrzępione materiały, również złote i srebrne zdobienia przenoszą w klimat czasów, kiedy deski teatrów przyciągały tłumy, a motyw pegaza, czy opaski na głowach sugerują nawiązanie do znanych historii i bajek. Zaskoczeniem dla wielu była maska gazowa, która pojawiła się nie tylko na ubraniach, ale również na samym zaproszeniu. Jaki jest powód jej wykorzystania przy dość odmiennym temacie? Rozwiązanie porusza mnie szczególnie mocno, ponieważ dotyczy zagrożenia wojną, które obecne jest od pewnego czasu, a które aktualnie dotyczy już pewnych części świata.

Skupiając się na samych ubraniach wyszedłem z pokazu będąc przekonanym, iż jest to najlepsza kolekcja Roberta Kupisza. Gdy dokładniej prześledziłem ostatnio jego twórczość zobaczyłem, że sięgał on już po odważniejsze kolory i nowocześniejsze formy, czego tu mi brakowało. Przypominam sobie jednak to co widziałem te kilka dni temu i nie mogę nie pochwalić pewnych faktów. Przede wszystkim było bardzo dużo propozycji dla panów, a w naszym kraju to niestety rzadkie, bo przecież niekonwencjonalna moda męska się nie sprzedaje. Kolekcję można podzielić na kilka części ze względu na kolorystykę i materiały, oraz formy. Pojawia się dużo czerni, kremów, brudnego delikatnego błękitu, łamanej bieli, bardzo jasnej oliwki, szarości. Pojawia się bawełna, kożuchy, czy skóra. Poszarpane skrawki, dziury, suwaki, cekiny, motyw betonu (który uwielbiam). To wszystko razem i osobno tworzy pewną całość. Wiele grunge'u i swobodnej wielowarstwowości łączy się z odrobiną seksapilu, ale co najważniejsze dla mnie jest w tym sporo elegancji. Dodam, iż najbardziej urzekły mnie ostatnie propozcyje. Po pierwsze dlatego, że jestem ostatnio ogromnym fanem długich, wyrazistych płaszczy. Te dodatkowo oprócz urzekających i funkcjonalnych materiałów zostały ozdobione mnóstwem biżuterii, łańcuszków. Migoczące, złote formy nadały wiele klasy, awangardy i elegancji luźnym formom, dlatego mój gust odnalazł tu swój kompromis, a ja zostałem na koniec wręcz urzeczony ;)


Poniżej kilka zdjęć, które mają dla mnie wartość bardziej prywatną.


 with Gosia

 with fashion brother - Adam

 with Nikola, Pablo, Kuba


My look (unfortunately in low quality pic):

Blazer - nn
Pants - H&M
Polo Neck - Next
Shoes - Bata
Hat - H&M
Eyewear - Ray-Ban






Win a Bracelet


środa, 10 grudnia 2014

Hi ;)

English informations below.



Zapraszam Was na świąteczny konkurs-niespodziankę!

Do wygrania wybrana bransoletka unisex prosto od Good Evening Jewelry, młodej szczecińskiej projektantki unikatowej biżuterii.

Pierwsza z nich została wykonana z naturalnej skóry zdobionej metodą pirografii, czyli wypalania.



Druga powstała z delikatnej, czarnej siateczki wypełnionej szklanymi koralikami w kolorach czarnym, niebieskim i pomarańczowym.


Zasady konkursu:
Aby wziąć udział w konkursie:
1. wystarczy polubić fanpage NabilUnity
2. fanpage GoodEveningJewelry
3. udostępnić zdjęcie konkursowe na facebook’u LINK 
4. pod zdjęciem konkursowym odpowiedzieć na proste pytanie: 

„Która z tych dwóch bransoletek bardziej pasuje do Twojej osobowości i dlaczego”

W pierwszy dzień świąt Bożego Narodzenia, wraz z Bożenką wybierzemy najbardziej kreatywną/szaloną/zabawną odpowiedź ;) 
Nagrodą będzie wybrana przez Was bransoletka - jedna z dwóch przedstawionych.
Macie czas do 24 grudnia (Wigilia) do godziny 00:00
Czas start – powodzenia!





I want to invite you to a Christmas contest.

What you can win? One of the two bracelets from young jewellery designer “Good Evening Jewelry

How to win?
·         Like facebook fanpage NabilUnity and GoodEveningJewelry
·         Share this post on your wall – CLICK

·         Answer a question – “Which of these bracelets is better suited to your personality and why?” 

End of the competition – 24 December 2014, 00:00
We will choose only one creative/crazy/funny answer.
Good luck!

Urban Texture


niedziela, 7 grudnia 2014

Hi ;)

I want to share with you the last look photographed a few weeks earlier. White, modern, but elegant set match here with navy sweatshirt and white quilted bag - both of these articles were created by the best designer in the world - Anna Eliaszczuk - Elia La Mode. Texture of sweatshirt is very intriguing, sleeves she gave a distinctive shape that can for sure be called the hallmark of her many collections. The rigid form is not easy to photograph, but I love the effect of this look. Of course, thakns to photographer - Amadeus Starzak.


Chciałem Wam przedstawić ostatnią stylizację sfotografowaną już kilka tygodni wcześniej, która czekała na swoją kolej. Biały, nowoczesny, ale poniekąd elegancki zestaw urozmaica tutaj granatowa bluza, oraz biała pikowana torba - oba te artykuły stworzone zostały przez najlepszą projektantkę na świecie - Anię Eliaszczuk - Elia La Mode. Faktura bluzy jest bardzo intrygująca, ma w sobie materiał odporny na przemakanie, a rękawom Ania nadała charakterystyczny kształt, który spokojnie można nazwać znakiem rozpoznawczym jej wielu kolekcji. Sztywna forma nie jest łatwa do sfotografowania, ale uwielbiam efekt jaki dało połączenie tych ubrań zarówno na żywo, jak i na zdjęciach. Do tego spójne, surowe tło, nowoczesne, pełne betonowych faktur zamknęło hermetycznie całość, dopinając wszystko na ostatni guzik. Oczywiście pomógł temu fotograf - Amadeusz Starzak.
















Pants - H&M
Shoes - Zara
Eyewear - Parfois


photos by Amadeusz Starzak






Wrocław Fashion Meeting November 2014


poniedziałek, 1 grudnia 2014

Hi ;)

One week ago was one of my favourite fashion events - Wrocław Fashion Meeting. Great time, few nice fashion shows, lovely people and the fashion contest which I won. More about in polish, let me show you photos then.



Za nami jedno z moich ulubionych wydarzeń modowych w naszym kraju – Wrocław Fashion Meeting. Piąta już edycja imprezy ściągnęła na teren Stadionu Wrocławskiego widocznie więcej ludzi niż w poprzednich edycjach. Są to targi mody połączone z pokazami mody, konkursami i szczyptą świetnej atmosfery. Podczas dwóch dni zaprezentowano 25 pokazów, a zakupy można było zrobić na ponad 120 stoiskach. Organizatorami wydarzenia są Izabela Petru i Robert Zieliński, natomiast imprezę prowadził Conrado Moreno.

Była to druga edycja, w której wziąłem udział (relację z poprzedniej znajdziecie TUTAJ). Będę to powtarzał przy każdej okazji, iż eventy modowe są dla mnie genialną okazją by spotkać się z ludźmi, których znam z internetu lub spotykam ich jedynie podczas wydarzeń. W porównaniu do pokazów modowych w Warszawie czy Łódzkiego Fashion Weeku jest to znacznie bardziej kameralna impreza, ale chociaż ludzi jest mniej to można nawiązać bardzo ciekawe znajomości, a życzliwość i przyjemna atmosfera przewyższa te większe imprezy.

Jeżeli chodzi jednak o modę - poziom pokazów, showroomów, stylizacje gości to wciąż jest słabo. Sylwestrowe kreacje, dość kiczowate pomysły, rodzimy 'kozak' i 'leggins' na nogach Pań. Nawet Pani, która ewidentnie miała na sobie top ze świeżej kolekcji Dolce&Gabbana schrzaniła look resztą ubrań. Zdecydowanie poziom uratowali jedynie Jarosław Ewert i Rohan, którzy prezentują nowoczesne i innowatorskie rozwiązania jak na Polską modę. Obu projektantów już Wam przedstawiałem i zapewniam, że jeszcze wiele razy ich Wam zaprezentuję. Było jeszcze kilka ciekawych kolekcji jak IKI, ale zginęły gdzieś w tłumie kiczu.

Również tym razem wystartował konkurs 'Stylowy Wrocław i FASHION.WP.PL', w którym można było przedstawić na wybiegu swoją stylizację. Brałem z Asią udział ostatnim razem i tym razem nie mogłem sobie odmówić tej przyjemności. Nie myślałem nawet o dostaniu się do pierwszej dziesiątki (startuje 30 osób), ponieważ sama atmosfera na backstage'u i ludzie, z którymi można przemiło spędzić czas, oraz adrenalina kiedy wychodzi się na wybieg jest wystarczającą nagrodą. Gdybym wiedział, że dostanę się do finału to bym uciekł, chodziło mi o świetną zabawę, a nie rywalizację. Na koniec okazało się iż... wygrałem cały konkurs. Uwierzcie, że byłem w ogromnym szoku, długo nie moglem dojść do siebie. Inaczej by było gdybym startował w konkursie po nagrodę i wierzył, że się uda, ale ja po prostu chciałem przyjemnie spędzić czas i poważnie nie myślałem nawet o finale. Moja rada zatem - jeśli robisz coś dla przyjemności i nie myślisz o korzyściach jest większa szansa, że dodatkowo uda Ci się je zdobyć, a wtedy radość jest jeszcze większa bo niespodziewana. Gratuluję również Wszystkim innym, którzy brali udział w konkursie. Dodam iż nagrody w konkursie ufundowali: Jarosław Ewert, Kandara Salon Urody, MMSilver, Nelia, Mr. Gugu & Miss Go, madisso.com, Laponette Club, Ana Collection, Multikino, AACosmetisc, Original Source, Wp.pl.

We Wrocławiu byłem jeszcze przez kilka dni i pracowałem z przyjaciółmi nad nowymi sesjami na bloga. A propos nie będę się chwalił stylizacjami z Wrocław Fashion Meetingu, ponieważ opublikuję je w postach za jakiś czas. Poniżej fotorelacja z wydarzenia ;)





 IKI

 Anna Feledyk

 Sweel






with Asia, Ania, Madzia