Bird of Spring


niedziela, 1 marca 2015

Hi ;)

Spring is coming. Recently on my blog there was not so many colors, but I started to miss them. I feel great in colourfull clothes. Today I listed the strong colors with lots of black, which is a perfect background for them. The star of look is fabulous bird that flew to me all the way from America. It comes from an online store (invite HERE), where you can find unique vintage clothing, which owner is my friend Emily. Moreover I used intense red and my favourite yellow. It is universally, but sophistically and surprisingly. I love it! How do you like it?


Nadchodzi wiosna. Ostatnio na moim blogu (o dziwo) nie było wielu kolorów, zacząłem jednak tęsknić za nimi. W ubraniach o intensywnej barwie czuję się zdecydowanie najlepiej. Dziś nie skaczę jeszcze na głęboką wodę, zestawiłem bowiem mocne kolory z dużą ilością czerni, która jest dla nich idealnym tłem. Bohaterem stylizacji jest bajeczny ptak, który przyleciał do mnie aż z Ameryki. Pochodzi z internetowego sklepu (zapraszam TUTAJ), w którym można znaleźć wyjątkowe ubrania vintage, a prowadzi go przesympatyczna Emily. Efekt wzmocniłem intensywną czerwienią i moim ulubionym żółtym. Jest uniwersalnie, niebanalnie i zaskakująco. Uwielbiam, a Wy? Jak Wam się podoba?














Polo Neck - Stefanel
Pants - Zara
Shoes - Zara
Bag - Empik
Socks - KappAhl
Hat -PolkaP
Watch - StyleEntry


photos by Mikołaj Tyliszczak








Long Coat


niedziela, 22 lutego 2015

Hi ;)

I made this look using a great t-shirt designed by Maciej Redo (my favorite polish designer). I was inspired by the minimalist outfits, one of my favorite bloggers - Quan Mai, also known as Geneticboi. In fact, it is not so perfect as I'd like to be, mainly because a huge coat, pants and strange shoes disrupt proportions, but I love the colors and the form of the whole. The coat is very difficult, because I look much shorter in it, however I like it. I walked in it all winter and I felt great. I also hope that this time I will inspire someone by this look, as Geneticboi inspired me. Feel free to comment ;)


Dzisiejszy look jest dla mnie, w pewien sposób, zagadką. Stworzyłem go chcąc wykorzystać świetny t-shirt projektu Macieja Redo (mojego ulubionego polskiego projektanta, zobacz TUTAJ). Inspirowałem się minimalistycznymi stylizacjami, jednego z moich ulubionych blogerów - Quan Mai'a, znanego również jako Geneticboi. Wskoczyłem w buty Ricka Owensa, długi, wełniany płaszcz i wraz z Mikołajem, który zrobił mi zdjęcia, skorzystaliśmy z pierwszych słonecznych dni. Co prawda topniejący lód spadał mi na głowę, zapomniałem okularów i było dość zimno, ale stylizacja miała się obronić. W rzeczywistości, nie jest tak idealna jakbym chciał, głównie dlatego, że ogromny płaszcz, spodnie i toporne buty zaburzają trochę proporcje, niemniej uwielbiam kolorystykę i formę całości. Płaszcz jest bardzo trudny, ponieważ skraca mnie i poszerza, co zauważyliście już TUTAJ, muszę jednak przyznać, że dodaje charakteru. Przechodziłem w nim całą zimę i czułem się świetnie. Mimo wszystko ciekawie dopełnił ten look, no i wreszcie mogłem go wykorzystać do sesji. Mam nadzieję również, że tym razem ja kogoś zainspiruję swoją stylizacją, tak jak mnie zainspirował Geneticboi. Oceniajcie, komentujcie ;)













Coat - Joseph Janard
Shirt - Zara
Pants - Levi's
Shoes - Rick Owens x Adidas
Hat - nn
Watch - StyleEntry


photos by Mikołaj Tyliszczak







Bobek


czwartek, 19 lutego 2015

Hi ;)

Name of this post is 'Bobek', because it is the name of this fantastic dog, who guest today in my post. Bobek is the most amazing dog I ever know.
I would add that
no animals were harmed during the taking of this pictures. Bobek has both ears.


Few words about look. It is quite simple, without much of complicated solutions, moreover, as you know, beiges and browns are not my favorite colors. However, sometimes it's good to make something obvious, and I know for sure this look will earn many fans.



     Dzisiejszy post zatytułowałem 'Bobek', ponieważ to imię tego fantastycznego, czworonożnego przyjaciela, który gości dziś w moim poście. Jego właściciele są mi ostatnio szczególnie bliscy, a Karolina, która jest panią Bobka, jest również moim fotografem. Nie jestem miłośnikiem psów, dużo bardziej wolę koty, ale ten pies jest absolutnie wyjątkowy. Już za nim tęsknię. Wystąpił on w sesji tylko przez chwilę, ale nazwałem post jego imieniem, bo spędziłem z nim ostatnio mnóstwo czasu, choćby ucząc się i szykując do obrony, zawiózł nas z panem na obronę, a w miniony weekend oczywiście świętował z nami hucznie. Jest go, ostatnimi czasy, naprawdę dużo w moim życiu.
Dodam, że podczas robienia zdjęć żadnemu zwierzakowi nie stała się krzywda. Wiem, że Bobek wygląda jakby nie miał ucha, ale to tylko dziwna perspektywa.
P.s. Dla przyjaciół jesteśmy z Bobkiem "Miś Nabiś" i "Miś Bobiś" :D

Jeszcze krótko o stylizacji. Jest ona dość prosta, bez wielkiego popisu, nie są to też, jak wiecie, moje ulubione kolory. Podchodzi trochę pod styl Boho, którego osobiście fanem nie jestem. Niemniej czasem warto opublikować coś przyziemnego, innego niż zazwyczaj, a wiem, że na pewno ten look znajdzie swoich zwolenników. No i trzeba przyznać, że Bobiś świetnie wpasował się kolory stylizacji :)















Coat - Brice
Shirt - Zara
Pants - Top Man
Shoes - River Island
Scarf - nn
Belt - nn
Eyewear - Ray-Ban


photos by Kareluszek







Inspirations by Monsieur Jerome


sobota, 14 lutego 2015

Hi ;)

I'll share with you some modern menswear outfits, all pcitures are from Monsieur Jerome.


Dziś chciałbym zaprezentować Wam nowoczesną modę męską, a poniższe zdjęcia stylizacji pochodzą ze strony Monsieur Jerome.
Dodam, że udało mi się obronić i jestem już wolnym inżynierem. Odpocznę jeszcze kilka dni i wracam do Was z pełną aktywnością.