FashionPhilosophy Fashion Week Poland May 2014 2/2 Private Post


poniedziałek, 26 maja 2014

Hi ;)


I found more time today to write a review from the FashionPhilosophy Fashion Week Poland, but from my personal side. How did I enjoy it, who have I met and what have I experienced. 

It was my first Fashion Week, hundreds kilometres away from home. I slept at my friend's friend's place, whom I had the opportunity to meet the moment I came there. Obviously it made me stressed a little. I was even more stressed while wandering in the new city, especially when I went to the event 'bravely' dressed. When it comes to the city, Łódź didn't amazed me with its beauty. It dissapointed me couple of times, but it has its own, interesting vibe. Admittedly, I have been to Łódź before for Rihanna's gig, but I didn't have a chance to see the city. 

For the first time the Fashion Week was held in a new Expo hall. I don't have a comparison, but I heard different opinions. Some people praised the hall for its higher, global level. Others complained, missing the vibes of the old place. It's not perfect and it didn't pass without minor organization mishaps, but I felt good in it and it surely has a potential. 

I expected bigger Show Room, but again I realized, that no matter of their size, you meet there the kindest people ever. In the last few weeks I had the chance to be on several events, where different shop were opened and every time I am amazed with people's open-heartedness. During the Fashion Week I met, for instance, nice guys, who sell trousers for men - Benevento. However, the best talk I had with Magda and Maciej - fantastic owners of Zubiro.com. As you already know, I have been co-operating with them for some time and it was a perfect chance to meet them in person. I am grateful for that moment. 

Shows and collections. Few made a huge impression on me. The new hall made a catwalk in the way it was more spacious, so few times I had the chance to see everything from the front row. The level of the designs as well as the scenery and the choreography was very high in some moments. Odio Tees and Jakub Pieczarkowski, MMC Studio and Paulina Ptashnik were my favourite. 

On Friday and Saturday we decided also to go to the afterparty. On Friday night, in a group we visited all four places that held parties concerning the event. I spent the longest time at the party held by Maffashion and Łukasz Jemioł, but definitely each member waited for Saturday. Since many years, the main afterparty has been organised by KMag and it's one of the best parties of the year. I heard that some people come to the Fashion Week just because of that party. This time, however, was considerably worse and it's too long to say why. But believe me, the appropriate people and the appropriate amount of alcohol made me have fun as never before and I left the club when it was getting bright outside. I hope that next time it will be as good as it was now. 

Meeting people, though, is the most significant for me on that kind of events. Certainly I meet many lovely people by coincidence and this is awesome. The best thing is when I can meet on the event people, which I admire everyday on the Internet. Mostly, but not only, I follow bloggers presenting different level and style, which I see on fashion websites. I read their blogs and/or follow them on Instagram. To me, people I see everyday on the Internet are bigger stars than the actual show-bussiness stars. And because a lot of people connected to fashion come to the Fashion Week, it was like biggest pleasure, love it. Just few months back I didn't have anyone who I could talk to in person about fashion, share my fears or ideas. Now I meet a lot of wonderful people. I can talk to them about what I see, and they often share the same take as I do. I am a happier man each day. Thank You ;*

At the end I will thank you that you have read all text (if you are reading this part would probably have read the previous text). I dont like long texts on my blog (anybody like to read it) but this time it was a private message and I wanted to give you some of my personal thinking.  Enjoy the pictures :)




Dziś zagospodarowałem więcej czasu by napisać relację z FashionPhilosophy Fashion Week Poland, ale taką prywatną - od serca. Jak się bawiłem, kogo spotkałem i co przeżyłem ;)

To był mój pierwszy Fashion Week. Setki kilometrów od domu. Spałem u znajomej mojej przyjaciółki, którą dopiero na miejscu miałem okazję poznać. Przysporzyło mi to oczywiście trochę stresu. Znacznie więcej poruszanie się po obcym mieście, szczególnie w momencie kiedy szedłem na wydarzenia 'odważnie' ubrany. Sama Łódź nie zachwyciła mnie pięknem, kilkoma aspektami rozczarowała, ale ma swój klimat, trochę wyjątkowej architektury. Byłem co prawda wcześniej w Łodzi, ale jedynie na koncercie Rihanny więc nie miałem samego miasta okazji zobaczyć.

Po raz pierwszy Fashion Week odbył się w nowej hali Expo. Nie mam porównania, ale spotkałem się z wieloma opiniami. Jedni chwalili halę mówiąc, że ma wyższy, światowy poziom, inni narzekali tęskniąc za klimatem starego miejsca. Nie jest idealna i oczywiście nie obyło się bez małych wpadek organizacyjnych, ale dobrze się w niej czułem i zdecydowanie ma potencjał.

Spodziewałem się większego Show Roomu, ale znów przekonałem się, że niezależnie od ich wielkości na show roomach poznaje się najwięcej przemiłych ludzi. W ogóle miałem okazję w ciągu ostatnich tygodni być na kilka eventach gdzie rozkładały się 'sklepy' i zawsze zaskakuje mnie otwartość ludzi, oraz miły kontakt jaki można z nimi nawiązać. Na samym Fashion Weeku poznałem przykładowo miłych ludzi, którzy zajmują się sprzedażą męskich spodni - Benevento. Najmilej jednak okazało mi się rozmawiać z fantastycznymi ludźmi - Magdą i Maciejem - właścicielami Zubiro.com. Jak wiecie współpracuję z nimi od jakiegoś czasu i to była genialna okazja by poznać się na żywo. Jestem wdzięczny samemu Fashion Week'owi za okazję do ich poznania.

Pokazy i kolekcje. Kilka zrobiło na mnie ogromne wrażenie. Nowa hala ustawiła tak wybieg, że było znacznie więcej miejsca, by oglądać wszystko z pierwszego rzędu i ja miałem wielokrotnie taką okazję. Poziom zarówno projektów jak i scenerii oraz choreografii okazał się chwilami bardzo wysoki. Do moich ulubionych należą pokazy takich marek jak Odio Tees i Jakub Pieczarkowski, MMC Studio czy Paulina Ptashnik.

W piątek i sobotę zdecydowaliśmy się wybrać również na afterparty. W zacnym gronie w piątkowy wieczór odwiedziliśmy wszystkie cztery miejsca, w których organizowane były imprezy związane z wydarzeniem. Najdłużej zostałem na imprezie organizowanej przez Maffashion i Łukasza Jemioła, ale zdecydowanie każdy z uczestników eventu czekał na sobotę. Od lat główne afterparty organizowane jest przez KMag i jest to jedna z najlepszych imprez w roku. Słyszałem, że niektórzy przyjeżdżają na Fashion Week głównie dla tej imprezy. Tym razem podobno było znacznie gorzej, długo by mówić czemu, ale uwierzcie, że odpowiednie towarzystwo i odpowiednia ilość alkoholu sprawiły, iż bawiłem się jak rzadko kiedy, i wyszedłem z klubu w momencie gdy już było jasno. Mam nadzieję, że kolejnym razem będzie przynajmniej tak dobrze jak było.

Najważniejszym jednak punktem jest to, co dla mnie ma największe znaczenie podczas wyjazdów na eventy - poznawanie ludzi. Oczywiście sporo przemiłych osób poznaję przypadkiem na miejscu i to jest genialne. Najprzyjemniejsze jednak jest to kiedy mogę spotkać tam osoby, które oglądam i podziwiam codziennie w internecie. Głównie, ale nie tylko bloggerów przedstawiających różny poziom i styl, których widzę na portalach modowych, czytam ich blogi czy śledzę ich na instagramie. Dla mnie osobiście ludzie, których codziennie widzę w internecie są większymi gwiazdami niż faktyczne gwiazdy show biznesu, a ponieważ na Fashion Week'u ludzi związanych z modą zjeżdża się najwięcej to była dla mnie ogromna gratka i święto. Jeszcze kilka miesięcy temu nie miałem na żywo nikogo z kim mógłbym porozmawiać o modzie, wyżalić się o tym wszystkim co rozrasta się w mojej głowie i sercu, a teraz poznaję tak wielu fantastycznych ludzi. Mogę z nimi porozmawiać o tym co widzę, a oni mają często podobne spojrzenie na świat jak ja, jestem coraz szczęśliwszym człowiekiem. Dziękuje Wam ;*

Powiem jeszcze, że dziękuje Wam iż przeczytaliście wszystko (skoro czytacie ten fragment to pewnie przeczytaliście poprzedni tekst). Staram się unikać na blogu sporej ilości tekstu bo sam rzadko kiedy się za czytanie długich tekstów zabieram, ale tym razem to prywatny post i chciałem Wam przekazać trochę mojego prywatnego myślenia. Zapraszam do obejrzenia zdjęć :)



with Magda - Zubiro.com


with Paulina


with Ewelina and Kris


with Kinga and Wiktoria


......................................................
KMag afterparty:

with Gosia and Damian

my look:
Tshirt - Choies.com
Pants - Zara
Shoes - CCC
Bag - no name


........................................................................

with lovely girls and Tomasz Jacyków


one more time lovely girls and Kasia Sokołowska


bad quality but lovely Ania and MacademianGirl

......................................................................................

My Polish Queen of Fashion - Ania - Elia la Mode:




..........................................................................
My outfits from Fashion Week:


 with Anita (low quality pics, sorry)


Thursday look:
Jumper - second hand
Shirt - no name
Shorts - DIY
Shoes - Vans
Bag - Kenzo
Bracelet - Zubiro.com

...........................................................................

photo by StyleStalker 
this look is on page of Elle Poland

Friday look:
Jacket - second hand
Shirt - Diesel
Jeans - Levi's
Shoes - Torna
Bag - Kenzo from YouHeShe
Bracelet - Zubiro.com

............................................................................

 photo by Galeria Łódzka
look was prized by Maja Sablewska

Saturday look:
Vesture - second hand
Pants - Zara
Shoes - Zara
Bag - Zara
Hat - PolkaP
Bracelet - no name

.......................................................................

Which look is your favourite one?



45 komentarzy:

  1. Przeczytalam wszystko od poczatku, do konca, bardzo ciekawie wszystko opisales, wcale nie za duzo, w sam raz, jak na taka wielka i znaczaca impreze jak Fashiom Week. Cudownie, ze wreszcie spotkales ludzi, z ktorymi mogles sie do woli nagadac i przedstawic swoje spojrzenie i zdanie na temat tego, co Ci w "duszy" najbardziej gra... Widac po Tobie na zdjeciach, ze czules sie swietnie i byles w swoim zywiole, spotkales ciekawych ludzi, zdjecia nawet... z MacademianGirl i Tomaszem Jacykow... SUPER !! I naprawde super i wcale nie tak znow " odwaznie", jak sam sadzisz, byles ubrany. Uwazam, ze jak na taka impreze byles bardzo odpowiednio ubrany: Ciesze sie, ze zalozyles "plomienna" koszule, ktora bardzo lubie...Twoj znak rozpoznawczy..., dalej marynarka w kobalcie bardzo mnie urzekla, do tego tego samego koloru torba, rowniez swietnie!! No ale czarna tunika....jest dla mnie jak najbardziej odpowiednim strojem dla Ciebie, jesli chodzi o wyjscie , jak na taka impreze, dla mnie BOMBA!! Do tego czarny kapelusz...i czarna teczka...Fantastycznie... Nie wyobrazam sobie innego lepszego ubioru dla Ciebie na taka okazje i do takiego miasta o multi-kulti klimacie i jego historii..( LODZ - moja kochana), jak wlasnie ten ubior, ktory wybrales. SUPER!!! SUPER!!!

    Swietne zdjecia!! Na zdjeciu pod scianka w plomiennej koszulce wygladsz jak prawdziwy gwiazdor- blogger-stylista!!! Pozdrawiam Cie serdecznie i zycze udanego i slonecznego tygodnia:):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje Ci... to tak nieopisanie wielka przyjemność czytać takie komentarze. Oczywiście jestem otwarty na krytykę, ale to miłe wiedzieć, że nie tylko ja mogę być zadowolony ze swoich decyzji. Nie umiem jeszcze wytłumaczyć swojej mody, tego co robię słowami, ale przekonuję się ciągle iż jest to po prostu dobre ;) Elu... dziękuje Ci za wszystko ;)

      Usuń
    2. Tak, to co robisz jest niewatpliwe SUPER, trzymaj tak dalej...Zapomnialam dodac, ze spotowy zestaw z biala bluza i kolorowymi pasami jest rowniez swietny!! A czerwona koszulka i czerwone skarpety, przy granatowych trampkach pieknie dopelniaja calosc zestawu... Pozdrawiam serdecznie:):)

      Usuń
  2. Niesamowite! Nabil wyglądałeś wspaniale, no i oczywiście zazdroszczę... cała śmietanka towarzyska u Twego boku-super! Co tu dużo pisać, koleżanka powyżej napisała chyba wszystko. Pozdrawiam. Iwona

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wow, dziękuje Ci Iwonko za piekne odwiedziny i komentarz. Ściskam mocno ;))

      Usuń
  3. Nie będę po innych powtarzać, powiem tylko szczerze ci zazdroszcze, pozytywnie oczywiście, świetnie wyglądasz, masz super fotki ze znanymi....podobają mi się odważni ludzie, najważniejsze to nie być szarym, i nie bać się wyjść z ramy. SUPER relacja

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie. Czasami widzę dziwnie ubranych ludzi, którym coś nie wyszło, ale cieszę się, że są odważni i nie boją się ubrać po swojemu. To tyczy się wielu innych rzeczy :)
      Dziękuje ;)

      Usuń
  4. Great set!
    hugs
    sisterrforever.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Byłam na FW trzy lata temu i było fajnie, wtedy jeszcze nie blogowałam, więc nie znałam tych wszystkich ludzi, chociaż miałam kilka bardzo fajnych sytuacji, teraz nie mogłam ale może na jesienna edycje się wybiorę :) fajne zdjęcia :)

    http://lamodalena.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetny post! Zazdroszczę Ci tego wszystkiego :D Ale z drugiej strony bardzo się cieszę że osiągasz sukcesy i że jeździsz po świecie poznając modę :) Świetne looki!
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ogromnie Ci dziękuje Mateusz za te słowa ;) Pozdrawiam ;)

      Usuń
  7. Bardzo ciekawa relacja i idealnie oddające klimat zdjęcia. Skoro niektóre pokazy oraz kolekcje wywarły na tobie ogromne wrażenie, mam nadzieję, że będą one dla ciebie równie ogromną inspiracją. Z mojego punktu widzenia, bardzo kreatywne, pełne barw oraz kolorów kolekcje miały Sowik Matyga oraz pani Natalia Jaroszewska - ciekawa jestem, co ty sądzisz na ich temat.

    Pozdrawiam i zapraszam do siebie na nowy post:
    http://moimswiecie.blogspot.com/2014/05/haul-ksiazkowy.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pokaz Sowik Matyga niestety przeoczyłem ponieważ zaczynał on któryś z dni FW, a niestety się nie wyrobiłem z przybyciem, ale do Natalii Jaroszewskiej mam duży sentyment. Kolekcje zrobiła bardzo dobrą, nie powiem, że jedną z najlepszych, ale bardzo dobrą. Mam do niej sentyment bo dostałem do niej zaproszenie w kopercie z dedykacją dla mnie dlatego to był miły akcent ;)

      Usuń
  8. Really enjoyed the writing, Nabil! I look forward to meeting you soon too :)

    Justin
    Walking, Talking Style
    Follow me: Facebook, Bloglovin', Instagram

    New post: Waterfront

    OdpowiedzUsuń
  9. Your look is snazzy love the color of your blazer looks great on you! Check out fashion blog mywhiteT.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo mi miło Mój Drogi, że umieściłeś tutaj fotkę ze mną :) Świetny event, mam nadzieję, że będziemy się częściej spotykac na takich imprezach!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również mam nadzieję, że to sam początek naszej bloggowej znajomości :))

      Usuń
  11. Great resume and I love all of your looks!! It looks like so much fun! Very cool, Nabil!

    Kisses

    ♘ www.sugarpopfashion.com ♘

    OdpowiedzUsuń
  12. Looking great!! nice style...all you looks were flawless!!
    have a great day


    Greets Jon,
    Jon The Gold: Kenzo Giveaway
    Ps: dont forget to join my giveaway

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Thank you Jon <3
      I would love to win Kenzo top but i'm not sure about that ;p

      Usuń
  13. Kochany szalejesz! :)
    Super, że się tak rozwijasz. A nie ma na to lepszego sposobu od wyjazdów i kontaktów z ludźmi :)
    Bardzo lubię Twoje relacje 'od kuchni' więc i ta przeczytałam z dużym zainteresowaniem.
    W białej stylizacji z chabrowym żakietem się zakochałam! PETARDA!!!!
    Buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
  14. i like your looks

    http://theguyinmilano.blogspot.it/

    OdpowiedzUsuń
  15. W każdy dzień fashion-weeku wyglądałeś naprawdę genialnie i trochę awangardowo;)
    Fajnie opisana relacja, milo sie czytało;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A mi się miło czyta taki komentarz, dziękuje ;)

      Usuń
  16. Dłuższego tekstu niż ten, chyba u Ciebie nie czytałem! "Najważniejszym jednak punktem jest to, co dla mnie ma największe znaczenie podczas wyjazdów na eventy - poznawanie ludzi." - podpisuję się pod tym obiema rękami ; )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to dobrze, że podzielasz moje zdanie ;)

      Usuń
  17. This must have been a great experience!
    LG from London,

    Alena | meet me stylish

    OdpowiedzUsuń
  18. Nice experience, so cool !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!


    xx

    http://www.thetrendysurfer.com/

    OdpowiedzUsuń
  19. I see it was a great experience! I have a friend who was born in Lodz, but she doesn't live there anymore. My sister-in-law comes from a Polish family. Well, how amazing was that, a Fashion Week! And that some people only go because of the party, wow, it must be a seriously great party! I had to smile when you wrote "the right amount of alcohol" made it more fun. Oh, yes, I went to a "party" once, but I don't like alcohol very much, and it was so awful - but the other guests had loads of fun and... loads of wine :) I liked your view on the real stars being the famous bloggers. I hope you have a nice time like that very soon! denisesplanet.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Thank you for your every word in this comment. Thanks that you read all text above ;)

      Usuń

Leave a link to your blog in a comment, please ;)

Proszę, zostaw w komentarzu link do Twojego bloga, chętnie Cie odwiedzę.
Nabil